poniedziałek, 9 kwietnia 2012

Nellanie

Już się naszyłam...
Igła mi poszła.
Ostatnia...
Z tego powodu zabrałam Nellanie na nasze odludzie.

















I niby odludzie odludziem,
ale czułam się jakby obserwowana ...




Hmmm ...?


15 komentarzy:

  1. ` Haha :D No to miałaś obserwatora ;) Nel ma piękne oczka :)

    OdpowiedzUsuń
  2. hahaha, no to szpieg się znalazł, na nellanie się czaił? :D
    jejku, a sama nellanie jest przecudna:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Przecudna lalunia. Oj a ten obserwator to jak prawdziwy wilk, ja bym się bała ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczna jest w tym nowym wigusiu! :)
    Kocham ją! ♥♥

    OdpowiedzUsuń
  5. Współczuję utraty igły.
    Nella jak leśny skrzat po tych "haszczach" lata :)
    Obserwator piękny^^

    OdpowiedzUsuń
  6. Ostatnie zdjęcie Nell jest bardzo fajne.
    A obserwator robi wrażenie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękny zwierz (?). Nell jest taka delikatna jak się na nią tu patrzy ; D

    OdpowiedzUsuń
  8. So beautiful pics! the first is so realistic! I love your "wolf" ^^

    OdpowiedzUsuń
  9. fajnie ją ubrałaś na ten spacerek :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetne te pantalonki, też bym takie chciała :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Cudowne zdjęcia:):):)Piesio tyż,ale tylko z daleka.Dobrze ,ze Cie nie schrupał:0

    OdpowiedzUsuń