wtorek, 15 maja 2012

Bluzy dla maluszków

Jestem z nich bardziej niż zadowolona.
Mam teraz fazę na białe bluzy z prasowankami.
Nie mam pojęcia,dlaczego wcześniej ich nie używałam?
Prasowanek przecudnej urody rzecz jasna.
Wczoraj zabrałam się za szycie.
Powstały dwie bluzo-sukieneczki dla mich mordek
i jedna z krótkim rękawem dla Emmy.
Przy okazji stała się rzecz straszna !
Otóż wybrałam prześliczną prasowankę,
Najładniejszą,najsłodszą - miałam wizję na uroczą bluzę dla Lou
 z napisem "I (serduszko) Mom"
Już ją w niej widziałam...
Wszystko wykroiłam porządnie,
żelazko przygotowałam 
i tak cały czas w stresie,żeby dobrze wyszło....
....spieprzyłam sprawę !
Ból...
Położyłam napis w złą stronę i się do żelazka przylepił !!!!
 Załamka totalna.
Zła na siebie jestem do teraz.
Wrrrrr !!!!!!!
Się rozgadałam,ale już pokazuję bluzy.
Są świetne.
I co najważniejsze - super oddają  charakter moich mordek.



Prosiaczkowa bluza 
dla nieśmiałej,
spokojnej i bojącej się wszystkiego  Flo








I przebojowa,
wesoła,
zadziorna bluza
 dla odważnej Lou














Basia,dzięki Tobie 
odkryłam nowy wymiar bluz !
Sasasasa !!!
;)

21 komentarzy:

  1. Świetnie wyglądają te bluzy na zbliżeniu - Lou Dinozaur straszy Flo Prosiaczka ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczne te bluzy :D Wyglądają razem dziewczyny tak słodziutko :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne bluzy i idealnie pasują do twoich Mordek ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. o jej szkoda wielka :< ale te bluzy są zarąbiste kocham je <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczne bluzy :D aż mnie skręca z zazdrości ;3 ^^

    OdpowiedzUsuń
  6. Ależ cudne bluzy! :D I dziewczynki razem takie słodkie :D współczuję, że się nie udało z tą naprasowanką - może zrobisz taką drugą (kupisz papier do naprasowanek i wydrukujesz)? Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak ja się boję tego potwora na bluzie Lou :D Śliczne są :) Natchnęłaś mnie na prasowanki i wczoraj pogrzebałam sobie w sieci za odpowiednimi obrazkami. Mam zamiar skorzystać z tutorialu opracowanego przez wspomnianą Basię i sobie takie zrobić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ja ubolewam,bo nie mam kolorowej drukarki :(

      Usuń
    2. Ja nie mam żadnej drukarki, ale od czego są zakłady poligraficzne :D Trzeba tylko dopaść gdzieś papier transferowy.

      Usuń
  8. Te bluzy cudowne! Słowo piekne ich nie opisze! Są no...
    Hermoso el mundo...
    zapraszam:
    http://swiat-pulipe.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. P.S: Na moim blogu jest post i są tam pokazane zdiecia niektórych bluz twoich nie gniewasz się że jak by to powiedzieć...pożyczyłam?

      Usuń
  9. Cudne są! W sumie jak wszystkie twoje wyroby. :D
    One są chyba takie malutkie jak mojej drobnicy, a takie świetne!

    OdpowiedzUsuń
  10. Są fantastyczne! Ja też mam wydrukowany arkusz i sobie tak powoli wprasowuję :) Ale gdzie mi tam do Twoich....

    OdpowiedzUsuń
  11. Bluzy fantastyczne, szczególnie z prosiaczkiem, bo go uwielbiam :) Ja prasowanki używam już od kilku lat, super sprawa z nimi :) mam nawet w domu jeszcze papier do prasowanek tylko nie mam już drukarki i muszę w końcu odwiedzić swojego brata żeby u niego wydrukować ;)

    Pozdrawiam :)
    Ines

    OdpowiedzUsuń
  12. Boskie!
    Nic dodać, nic ująć!!

    OdpowiedzUsuń
  13. Boskie bluzy. I mój ulubiony motyw prosiaczek!!!

    OdpowiedzUsuń
  14. Idealnie dobrałaś im te bluzy :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Kapitalne!!!!!,a ta z prosiaczkiem rewelacja...Czasem człowiek sam sobie zrobi psikusa,mnie też się zdarzały różne psikusy.Zamiast przykleić kryształki do welonu przykleiłam do deski :) Dawne dzieje! Sama do siebie się śmiałam ,bo kto w domu ma deskę w kryształkach :).

    OdpowiedzUsuń
  16. Wiedzialam ze wykorzystasz je odpowiednio!!!!!I tez sie zastanawialam,dlaczego ani jednej jeszcze nie uzylas,a tu prosze-wysyp:]
    Jak juz pisalam-spoko ja Ci dosle takich jakie Ci sie podobaja,tylko mnie poinstruujesz ktore:]
    Nie napisze ze te Mordeczki Twoje sa przecudne,bo to byloby zbyt oczywiste i dretwo brzmialoby pisane po raz MILIONOWY,hahahaha.Prawde powiem,ze faktycznie one tak wygladaja;Lou to maly lobuz co to i na szafe wejdzie,namowi do najgorszych uczynkow a Flo to jak kurczak maly-strachliwa i taka typu ;"ale co mama na to powie?".Kurcze,zupelnie jak moje Dale dwa:)))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się i podpisuję po tym wszystkimi czterema łapcami :]

      Usuń