czwartek, 11 lipca 2013

Arrival !!!!!!!!!!!!! MNF Chloe !!!

W końcu jest !!!
To najdłużej oczekiwana przeze mnie lalka.
Czekałam na nią od lutego.
Ale powiem Wam,że warto było.
Dzięki mojemu bratu,wszystko poszło tak,jak powinno !
Pudło nie było nawet otwierane.
Jestem przeszczęśliwa.
Mało tego ...
Fairyland się po-my-lił !!!!!!!!!
Zamówiłam lalkę bez makijażu,
a dostałam z (!) makijażem.
Cenowo to 70$.
Co prawda miałam na nią pomysł,na jej mejkap,
ale nie narzekam,bo teraz i tak nie stać by mnie było
na jej pomalowanie.
Z czasem pewnie go zmienię,ale na razie nic nie tykam.
Sasasasasasa !!!!
Chloe dostała oczy w króliczym kolorze (do wymiany)
Sprawdzę jak wyglądała będzie w nich Salem,
bo takie trochę wampirze są...
W każdym razie porównanie moich MNFek później,
w następnych wpisach.
Teraz zapraszam na uroczyste otwarcie pudła !!!





















Pudełko trochę przemoczone jak widać,
ale tylko to zewnętrzne.









Gazetka. Można sobie poczytać...











I powolutku wyłania się część główna ....









I jeszcze kartka od brata.
Lalka to prezent ;)
















Piękne mają te pudła..
Za każdym razem się nimi zachwycam.
To już moje drugie,takie wieeelgachne
(tylko poprzednie mam zielone)










I jest !!!
Zabezpieczona kilkoma warstwami gąbek !


















I tutaj mocno się zdziwiłam,
bo ona ma (!!!) makijaż !












Taka "malutka" pomyłka z ich strony.
Ale wybaczam.
;-D







































A tu w wigu
na chwilę pożyczonym od Willow.




















Pozdrawiam Was,
 unosząc się pół metra nad ziemią z radości!
Sasasasa !!!!


32 komentarze:

  1. Jest wspaniała *0* Ja też chcę już Chloe :C
    Wpadka z makijażem, też bym wybaczyła :D
    Ślicznie jest jej w tych oczach i w wigu ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zbieraj,zbieraj...nazbierasz,zobaczysz. Lalki z FL są warte każdej złotówki/$ na nie wydanej ;-D

      Usuń
  2. JESUS MARIA JAKA ONA PIĘKNA *o*
    Nie ma co, fajny prezent od Fairylandu ;D
    Nawet w tych oczach jest przecudowna.

    OdpowiedzUsuń
  3. yay jaka roadość :)co jedna twoja lalka to piękniejsza....a makijaż jest boski. Gratuluję i pozdrawiam (i dopisane maczkiem, że zazdroszczę też)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ładna panienka :) Pięknie jej w tym wigu, każdy chyba chciałby zaliczyć taką wpadkę, a może to niespodzianka od brata?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie,za lalkę zapłaciłam przy składaniu zamówienia - tam się wybiera kolor skóry,rozmiar biustu,jakie nogi ,z czy bez makijażu itp.

      Usuń
  5. Takiej pomyłki każdy by pozazdrościł i brata, który robi takie prezenty ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "prezent" to sensie wysyłki,dzięki temu uniknęłam wiadomo czego ^^ Za lalkę płaciłam sama.

      Usuń
  6. Ale cudowna *o* Ładnie wygląda w tym wigu :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Pięknaaaa, cudowna, zaraz po Lou to chyba moja ulubiona z Twoich lalek.

    OdpowiedzUsuń
  8. No niezła lalunia :D

    Pomyłki naprawdę można Ci pozazdrościć :) Właściwie... nie wygląda źle z tym kolorem oczu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie,one są za duże rozmiarowo.To 16-ki,a MNF noszą 14 albo nawet 12-ki.Pójdą do wymiany.

      Usuń
  9. Jest przepiękna, a z tymi oczami ma takie niewinne, sarnie spojrzenie, ładnie jej nawet w zbyt dużych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A bo ona ma ogólnie taki sarenkowato-zdziwiony wyraz buzi ^_^ Oczka będą inne,ładniejsze ;)

      Usuń
  10. Ojej, jaka śliczna.
    Ma pani fajnego brata ;)
    A firmy lalkowe prosimy o więcej takich pomyłek :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak,dzięki niemu mam Lou,miałam Mojrę,pukipukisia Piki,Emmę i teraz tę lalkę.Gdyby nie jego pomoc - nie wiem,czy bym się zdecydowała na kupno lalki prosto z firmy.Pewnie nie :/ Bo wysyłka i cło to naprawdę MASA kasy - a brat sprawia,że mnie to omija szerokim łukiem ;)

      Usuń
  11. Zakochałam się :-) jest fantastyczna. Oczka nie są takie złe, a pomyłka w postaci makijażu super ;-) Zazdroszczę i lalki i brata ;-)
    Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  12. Śliczna, ma bardzo delikatne rysy i makijaż:)
    A brat super jeśli robi Ci takie prezenty :)
    Gratuluję pięknej lalki i świetnego brata :)
    Dziękuję za monsterkowy komentarz i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. No to ja też się dopiszę, jest BOSKA, dla mnie Chloe to od zawsze najpiękniejszy model MNF. Cudowna, gratuluję!

    OdpowiedzUsuń
  14. Gorzej gdy ktoś dostanie tą samą lalkę bez makijażu na który wydał 70$..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To samo pomyślałam,ale gdyby nawet,to firma pewnie zadośćuczyni.W każdym razie,ja reklamacji nie zgłaszam;)

      Usuń
  15. Najdłużej oczekiwane przez Ciebie to będą makeupy ode mnie XD


    Nie no mam nadzieje, ze jednak nie XP



    A lali zazdroszczę, marzy mi się jeszcze jedna MNF w sierocińcu ale na razie będzie musiała poczekać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie,aż tyle to nie czekam hehehehe :))))

      Usuń
  16. Jaka CUDNA! *3*
    Ślicznie jej w tym wigu.
    Chyba stanie się moją faworytką. ^w^
    Pozazdrościć tylko. :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Matko, jaka ślicznota :) Gratuluję wspaniałego zakupu i oby takie pomyłki częściej się zdarzały :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Jezu jaka ona piękna o_O. Z tą pomyłką to po prostu trzeba mieć farta : P Oj fajnie ci : ). A z bratem to już w ogóle, tak naprawdę to jedyny powód dla którego jeszcze nie zaczełam zbierać pieniędzy na lalkę z FL to cło ... ech ...

    OdpowiedzUsuń
  19. wooow,śliczna jest!taka smukła,delikatna :) ależ Ci się fartneło z mejkapem!suuuper!!! :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Mnie sie podobają te oczka :3
    Śliczna jest. Ale miałaś szczęście z tym mejkapem ;o;

    OdpowiedzUsuń
  21. gratulacje! kolejna cudowność w Twojej kolekcji :-)

    OdpowiedzUsuń
  22. Hoho! Niczego sobie ta lalka! Makijaż ma bardzo delikatny, ale pasuje jej! Czekam na jej więcej zdjęć! :)

    OdpowiedzUsuń