czwartek, 25 października 2012

Arrival !

Dzisiaj się chwalę na całego !
I to jest ta niespodzianka,
o której pisałam wcześniej.
Niespodzianka prawdziwa,gdyż nie planowałam jej zakupu.
Po prostu znalazłam się we właściwym miejscu,
o właściwej porze i ...
musiałam ją przygarnąć.
Pierwszy raz kupiłam coś bez zastanowienia się.
Ba ! Nawet się zadłużyłam.
Ale jestem szczęśliwa,że ją mam.
W cenie lalki były też buciki,rudy wig i czepek silikonowy.
Wig jest niestety zbyt obfity,dlatego też muszę go potraktować wrzątkiem.
Nie mam pojęcia jak to zrobić,ale spróbuję.
Na chwilę obecną moje cudo pokaże się 
w pożyczonych włosach.
A teraz wrażenia.
Moja pierwsza myśl,kiedy ją zobaczyłam:
- Ależ ona jest mała ! I jaka cudowna ...!
Naprawdę.
Po prostu wymiata.
Lou przy niej to olbrzym.
Ale dość tego chaotycznego gadania.
Poznajcie
Pukipuki Ruby White Skin
czyli
moją
Ofelię










































Jak widać ma resztki makijażu,
ale wkrótce temu zaradzimy.
Jestem nią zachwycona !








A już niedługo przyleci druga pukipuki - Piki.
I będę miała dwa mikroby.
Radocha!
;-D


28 komentarzy:

  1. O matko, dolalkowujesz się jak nigdy :D
    Gratuluję, słodka jest.
    Ona jest white ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A można prosić o zdjęcie porównawcze: LittleFee, Pukifee i Pukipuki? ;)

      Usuń
    2. Tak.Jest white - to moja pierwsza lalka w tym kolorze,ale nie miałam wyboru hehehe :) Na żywo WYMIATA ^^ Dobrze,przy następnej okazji wrzucę zdjęcie wszystkich moich fairylandowych żywiczek :)
      pukipuki to kruszynka...ale jaka kochana kruszynka :)

      Usuń
  2. Cudowna jest *.* Gratuluję^^
    O i ja też bym prosiła o zdjecie porównawcze ;3

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratuluję! :))
    Poszalałaś z kupowaniem lalek ;D

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudowna! Jeju jak ja ci zazdroszczę!

    OdpowiedzUsuń
  5. Cytrynka ma rację. :D
    Zarasz będziesz miała całe staado. :D
    Gratulację zakupu. ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. O kurczaczek! Śliczna jest :D Podoba mi się w tym wigu :)

    Pamiętam, com Ci obiecała ;) Przez przykre zdarzenie losowe, nie mogłam wcześniej się z obietnicy wywiązać, ale teraz wywiążę się podwójnie :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Jejuuu jaka ona słodka. Strasznie Ci zazdroszczę!

    OdpowiedzUsuń
  8. ładny ma kolor odcień żywicy jak na białaska. a mordeczka jest przecudowna :) gratuluję i czekam na kolejnego kurdupla :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Jaki słodziak ^^ Już jestem ciekawa drugiej :]

    OdpowiedzUsuń
  10. Ależ Cudnaaa...
    Czekam na kolejne zdjecia;D

    OdpowiedzUsuń
  11. gratuluję zakupu:))jest cudownaa

    OdpowiedzUsuń
  12. Jest cudowna! Zazdroszczę Pani. ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Gratuluje!
    jak slodka jest ta mordka,ale Lou sie nie pojawila zeby zobrazowac wielkosc nowej lokatorki...:)

    OdpowiedzUsuń
  14. ` Słodziak!! Super, że ją kupiłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Gratuluje i czekamy na drugą mieszkankę :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Wielkie gratulacje! Wspaniała laleczka. Sama chciałabym taką słodką kruszynkę.

    OdpowiedzUsuń
  17. szalona!!! ale gratuluję!te łapeczki ma jak paróweczki :P

    OdpowiedzUsuń
  18. Jejku *0* Jaka ona malusia i cudowna <3 Gratki i zazdroszczę strasznie, też bym takiego mikroba chciała :D Podwójne Gratki ^^ Bo będą dwa maluchy! Już nie mogę się doczekać zdjęć, ubranek, maluchów i rodzinnego zdjęcia w roli głównej :) Bardzo bym chciała takie zobaczyć :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Śliczną ma buźkę, gratuluję. Ja też za miesiąc będę niespodziankować, nawet podwójnie :)

    OdpowiedzUsuń