sobota, 1 października 2011

Witrynki - cz.II

Już wiszą.
A ja cały czas na nie patrzę.
I podziwiam.
Sasasasa !





Dziewczyny wiszą tuż  nad moim Centrum Dowodzenia.









A Louella po przeciwnej stronie.
 Na jasnej ścianie wisieć nie mogła,bo to karton-gips.





Jak se leżę/siedzę na łóżku,to mogę na nią patrzeć.
I o to chodzi !








(niżej bez szyby)




No.I tak to Myly Państwo wygląda
:)


17 komentarzy:

  1. super wygląda! a nie świeci Ci słońce w Lou?

    OdpowiedzUsuń
  2. No ja wiem ? Niby przy oknie,ale za szybą...i są ciemniejsze zasłony...?Jeszcze jedną dołożę na środku okna.Na wszelki wypadek...Myślę,że nic jej nie będzie...?

    OdpowiedzUsuń
  3. wiesz, ja to panikara z tym słońcem ;D się naczytałam o tym żółknięciu żywicy to mi skóra ścierpła ;D
    Mojego mena to w cieniu całkowitym trzymam tak na wszelki wypadek;)

    OdpowiedzUsuń
  4. świetne witrynki :) mozna by jakies zaslonki zamontować gdybys sie swiatla bała ;) ale naprawde piekne sa

    OdpowiedzUsuń
  5. Zasłonki takie wąskie mam dwie (pokażę następną razą;) ale dołożę może jeszcze jedną ? Chociaż ona nie siedzi naprzeciw okna,tylko bokiem...Myślę,że nic jej nie będzie ^^ najwyżej będzie a'la Chinką ;P

    Ruda Mysz - No... Severus to wampir...one z reguły unikają słońca hehehe ;D

    OdpowiedzUsuń
  6. Suuuuper to wyyyyyyyyygląąąąądaaa. ;-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale fajnie ;). masz ładny pokój ; D

    OdpowiedzUsuń
  8. Te witrynki są po prostu rewelacyjnym pomysłem. Wygląda to naprawdę świetnie. A, mam identyczną kanapę:D Po poduchach poznałam;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Dziękuję :) Mój pokoik jest taki,jak sobie wymyśliłam :)

    Ewka : Dziękować :))) A Hilton jest fajny :) Ta kanapa to była miłość od pierwszego wejrzenia ;D

    OdpowiedzUsuń
  10. HELLO:)
    Ja sie dołączam do wszystkich wcześniejszych achów i echów.Jest Super:)

    OdpowiedzUsuń
  11. No full wypas!!!!!
    Tez tak chce!!!!!!!!Jest rewelacyjnie!!

    OdpowiedzUsuń