Uszyłam Mel sukienkę i musiałam (!) zrobić jej zdjęcia na tle cegieł.
A że u nas na osiedlu cegieł zero,to specjalnie na potrzeby sesji
poszłam na Stare Miasto.
Oczywiście z samego rańca,co by turyści nam nie siedzieli na plecach.
Przyszykujcie się na 100 zdjęć.
A co !
Nie po to kilka km zrobiłam,żeby tylko jedno zdjęcie pokazać...
;D
( zdjęcia się powiększą po kliknięciu w nie,jakby co ;)
Przebrnęłyście ?
Pozdrawiam cieplutko !
To było miłe przebrnięcie. Świetna sesja w romantycznej scenerii. Gdzie jest takie Stare Miasto jeżeli to nie tajemnica ?
OdpowiedzUsuńPewnie,że przebrnęłam. Z chęcią bym obejrzała resztę zdjęc :D
OdpowiedzUsuńAniarozella - Dzięki :) To akurat są fragmenty (malutkie) bastionu,a stamtąd już dwa kroki na Starówkę.Zamość - perła renesansu :)
OdpowiedzUsuńVitis - No nie wiem,nie wiem...hehehe :) Ja jak się dorwę swojej Zorki5, to wychodzi tysiąc zdjęć ;D
Dziękuję za wyjaśnienie. W pięknym mieście mieszkasz.
OdpowiedzUsuńświetne miejsce na zdjęcia. szkoda, że u mnie takich nie ma. pola i lasy tylko :P
OdpowiedzUsuńMela ma świetny wisiorek z kluczykiem. W ogóle podoba mi się jak ja ubierasz :)
Aniarozella - Faktycznie,Zamość jest piękny.Teraz jeszcze calutki został odrestaurowany ( Starówka) i jest co zwiedzać.Zapraszam :)
OdpowiedzUsuńruda_mysz - Ja to bym z chęcią do lasu się wybrała :)A wisiorek to prawdziwe srebro - Mel mi go podwędziła (bo to bransoletka) ale już jej go zostawię,bo mam całą masę różniastych zawieszek,a łańcuszek jest dla nich w sam raz. Kluczyk to jedna z moich ulubionych.Miło,że się podobają moje stylizacje :D
Bovary,mnie to nie przeszkadza.Jestem wielką fanką Twoich zdjęc..więc wstawiaj ich jak najwięcej :)
OdpowiedzUsuń