czwartek, 16 maja 2013

Arrival ! Arrival ! Arrival !!!

Dzisiaj odebrałam z poczty wielką pakę !
Gdybym wyciągnęła ze skrzynki ulotki,
w które wmieszało się awizo,
to miałabym ją w domu dwa dni temu.
Lalka jest przepiękna.
Większa i masywniejsza od mojej Salem.
Hybryda jest świetna.
Nie widać różnicy kolorystycznej między ciałkiem a główką.
Więcej o swoich spostrzeżeniach dotyczących ciałka Loong Soul
napiszę w kolejnym poście,bo teraz trudno jest mi
pozbierać myśli z emocji.
W każdym razie jestem przeszczęśliwa,że zdecydowałam się na jej zakup.
O dziwo,moim Ogonom lalka też bardzo się podoba
(a obstawiałam,że będzie inaczej)

Poszłam na pocztę - spodziewając się wiga
a odebrałam wieeelkie pudło.
Przyleciała prosto z hAmeryki
First Class 
w niecałe dwa tygodnie.
Niosąc pakę do domu
zaniepokoiła mnie jej waga (leciutka)
i coś,co się w nim przewalało luzem (!)
Za chwilę zobaczycie,co to było...
Przechodzę do fotorelacji z otwarcia pudła !!!
Uwaga,masa zdjęć.
Zapraszam !






Paka i ciekawska Salem.










Lubię to !










Pudło właściwe !











W pudle mumia.
Zawinięta pojedyńczym (!) kawałkiem folii bąbelkowej
A faceplate luzem (!!!) o zgrozo
Buźka lalki obijała się o ściany pudła
 całą drogę zza wielkiej wody.
Aż dziw,że doleciała bez uszczerbku...
Szok !













Dodatkowe nóżki do obcasów:














Certyfikat ciałka
w pięknej kopercie 




przód  







i tył












I samo ciałko !
rozmiar msd
 
 
 
 
 
 







A teraz główka o której śniłam...
Rzecz jasna makijaż idzie do wymiany.













DiM Laia













Piękne zdjęcia













i ...
moja DiM-ówna !












Myli Państwo
poznajcie
Blair




























Sasasasasa !!!!!


30 komentarzy:

  1. ten makijaż do mnie przemawia, ale myślę że po zmianie będzie jak znalazł :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Mi też obecny się podoba!

    OdpowiedzUsuń
  3. Boże 8)
    Jaka ona piękna!!!
    Brak mi słów...

    OdpowiedzUsuń
  4. WOWOWOWOWOWOWOWOW!!!! Się dzieje! Faaaajnaaaa panna :D no to czekam na ostateczną wersję!

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie wiem, jak można tak drogą lalkę zapakować tak beznadziejnie... A ja narzekam, że tyle trzeba się namęczyć z wyjmowaniem Little Dal z pudełek!

    Piękna jest, w tym makijażu też mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawy mold...Jestem MEGA ciekawa jak będzie się prezentować po zmianach! ♥

    OdpowiedzUsuń
  7. Chyba bym zawału dostała jakbym dostała taką przesyłkę :D

    Lalka niesamowicie oryginalna, chyba muszę się do niej przyzwyczaić :)

    OdpowiedzUsuń
  8. dim<3
    kocham te pyszczki!
    jest przepiekna:)
    zazdraszczam:)

    OdpowiedzUsuń
  9. na poczatku mi się spodobała, ale potem uznałam, ze jest śliczna! *u*

    OdpowiedzUsuń
  10. wig pasuje idealnie i widać, że ciałko świetnie pozuje :) Gratulacje :3

    OdpowiedzUsuń
  11. Sliczna <3 Gdzie ja kupilas?

    OdpowiedzUsuń
  12. Jest niezwykła pod każdym względem!Gdzie trzymasz te wielkoludy :D? Ale Ci się gromada rozrasta gratuluję i czekam na dalsze losy tej niezwykłej panny!

    OdpowiedzUsuń
  13. Gratulacje ! Przepiękna ;P

    OdpowiedzUsuń
  14. o wow!no takiej panny to się nie spodziewałam!gratsy!

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękna, ale na mój gust trochę za wydatne usta. Ale skoro mejk-ap idzie do wymiany to może i usta bardziej mi się później będą ppodobać ^^ Chociaz najważniejsze żeby się Tobie podobała
    Tak czy siak gratuluje ^^

    OdpowiedzUsuń
  16. O ranny, jaka ona cudowna jest też marzę o tej buźce, matko, aż mi szczęka opadła, gratulacje! :D Już z 10 raz oglądam ten arrival xD

    OdpowiedzUsuń
  17. o jajciuuuu przepiękna! taka orientalna, cudowna, czekam na zapowiedziane zmiany! pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  18. Kocham wszystkie Twoje lalki, ta jednak nie przypadła mi do gustu, ale to i dobrze bo ileż mogę Ci zazdrościć? ;p

    OdpowiedzUsuń
  19. Gratuluję nowej panny ;)
    Ma świetne usta .o.

    OdpowiedzUsuń
  20. Wow! How exciting to open this box!

    OdpowiedzUsuń
  21. Ma urocze usteczka :)

    Rzeczywiście szok, że tak mało zabezpieczona doleciała bez szkody... Na całe szczęście.

    OdpowiedzUsuń