środa, 26 września 2012

Na szaro ...

Cynamon wraz ze swoim przyjacielem,Glibertem
 prezentuje swój nju sweterek.
Rzecz jasna z górnej półki,
bo kaszmirowy.





























A ja jestem podłamana,
bom odcięta od świata.
Żaden komunikator nie działa.
GG od kilku dni (!) nic...
Wszystko zostało sprawdzone,
po kilka razy instalowane i doopa !
Jednym słowem bida !






buuuuuuuuu..........
 
 


18 komentarzy:

  1. Zaczyman rozumieć fenomen Cynamona :)

    Ojej z tymi komunikatorami na pewno da się coś zrobić - może firewall Ci blokuje je albo coś z proxy...

    OdpowiedzUsuń
  2. Cynamon jest śliczny, nie mogę się na nią napatrzeć =*o*=
    Super sweterek ^-^

    OdpowiedzUsuń
  3. Kaszmirowy sweterek rządzi! cudny jest :3

    OdpowiedzUsuń
  4. Ojej jaki uroczy ten sweterek! A dałoby radę zamówić sweterek kaszmirowy w rozmiarze pukisia? :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny jest, naprawdę! :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Sweterek jak zawsze idealny - aż by się chciało już zimę, żeby się w niego wtulić :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Sue jest śliczni w takich kolorkach :) misiowi chyba tez się podoba ;d

    OdpowiedzUsuń
  8. Na przedostatnim zdjęciu Cynamonowa wyszła ślicznie. A sweterek cud, miód, malina i wygląda na bardzo cieplutki.

    OdpowiedzUsuń
  9. śliczna jest no i piękny sweterek :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam bardzo podobny sweterek dla siebie ... Jest mega ! Mój jest jednak troszkę luźniejszy :3 Hehe ...

    A komunikatory ... ojojoj daj może do "specjalisty" od komputerków ;(

    OdpowiedzUsuń
  11. Śliczny ekskluzywny sweterek :-)
    Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  12. Sue oczarowała mnie już dawno, a tym sweterku idzie się zakochac :3

    OdpowiedzUsuń
  13. Super bluza ! Na ostatnim zdjęciu Cynamon wygląda przesłodko.

    OdpowiedzUsuń
  14. Mi też gg nie działa jak się na laptopie loguje to wyskakuje mi błąd serwera lub nie prawidłowe hasło no ale hasło mam prawidłowe nawet zmieniałam dla pewności i nic a na www.gg.pl mi działa.

    OdpowiedzUsuń
  15. ` Słodko. ;) Twoje plastiki to dopiero mają u Ciebie życie. ;)

    OdpowiedzUsuń